Kwestia gości i ciasta na ślubie

alinka Maj 16, 2017 Możliwość komentowania Kwestia gości i ciasta na ślubie została wyłączona

Kwestia gości i ciasta na ślubie

Ciasto to chyba jeden z niewielu aspektów ceremonii ślubnej i wesela, który może budzić tak wiele emocji. Kto je dostanie, komu je dać i co ważne – kiedy? Na te pytania, musi sobie odpowiedzieć niejeden wedding planner. Problem w tym, że co kraj to obyczaj.

Łączone śluby, łączony problem

Jeśli chodzi o ciasto weselne, mieliśmy z tym problem już na samym początku. Moja (wtedy jeszcze przyszła) żona mieszkała na Żywiecczyźnie. Z kolei ja – na Górnym Śląsku. Jak łatwo się domyślić, bariera odległości to prawdziwy pikuś w porównaniu z tym, co czekało nas w kontekście przygotowania do ślubu.

Na Górnym Śląsku standardem jest, że przyszli Państwo Młodzi obchodzą najważniejszych gości weselnych, obdarowując ich ciastem. Z reguły jest to sernik, który „wchodzi do akcji” na maksimum dwa tygodnie przed ślubem. Jest to pewien sposób na wzmocnienie swojego weselnego budżetu, gdyż goście rewanżują się pewnymi darowiznami finansowymi.

Z kolei w górach wygląda to zupełnie inaczej. Z ciastem weselnym nikt nie chodzi. Dopiero gdy zakończy się ślub i wesele, goście zostają obdarowani ciastkami (przygotowanymi w specjalnych woreczkach). Cóż – niejeden wedding planner miałby z tym problem.

Jak to rozwiązaliśmy?

Cóż… Jedynym sposobem na rozwiązanie tego „konfliktu” było zrobienie po swojemu. Ja obdarowałem swoich gości ciastem weselnym a moja żona przygotowała odpowiednie pakiety ciastek. Czy jakikolwiek wedding planner zrobiłby to lepiej? Chyba nie.

A przy okazji, organizacja ślubów łączonych to naprawdę spory kłopot dla przyszłego małżeństwa.

Comments are closed.